"kiedyś przyjdą te dni ... które milsze będą mi.... lecz nadzieji mi brak czasem prosze o znak,.. ciche serce me płacze, na wieść że Cie strace, nie martwie sie dniem dzisiejszym, lecz snem jutrzejszym... Przynoszącym troski nowe, wypełniające moją głowe... smaku nabierające... optymizm nierzadko tnące... o jednym nie zapominam... że smutek wielki poznam...
... dłużej walczyć nie chce, Spojrz na te zniszczone ręce... troski pełne...na kogoś wyczekane...