mój pierwszy maly czołg:) dziś pokazał co potrafi:D drift, górki i suzuki samurai nie są mu straszne:P wogole nie przeszkadza mu błoto, woda czy piach:P no jedynie zderzak urwałem tylni i lampe wsteczną naderwałem:D ale to szczegóły:P grunt że jedzie jak trzeba, nie zawodzi mnie już i wogóle:)jedynie światełka które wdać na zdjęciu (te pod zderzakiem) musze zamontować wyżej, jest możliwość że je urwę kiedyś:P
no nic:D zabawa zabawą ale jeszcze obowiazki:p skłaałem dziś 2 skutery, heheh, szmelc:P boje sie tego dotykać:P przynajmniej wiem jak w prosty sposób wymontować alarm ze skutera, jak by był ktoś zainteresowany to proszę o kontakt:P
to że wiem co i jak w kosiarkach to nie zmienia faktu że ich nie lubię:P wole simsonka albo coś innego co jeździ a nie kosi i pierdzi:P
hmm. dzień był nawet udany, pomijając fakt że nie wyrobiłem się w jedno miejsce....:(