aj masakra :(
nie myslalam,ze bedzie tak zle
sama wymiana w sobie to super pomysl ale zapomnialam o najwazniejszym,ze trwa tylko rok
nawet nie wiem kiedy ta mala wkradla sie do mojego serca i zabrala ze soba na Taiwan
mysle,ze to jest jedna z najfajnijszych rzcezy na wymianie poznajesz ludzi i mozliwe ze zawierasz przyjaznie na cale zycie
takie jak ta... co prawd amoglam troche sobie to ulatwic i znalezc przyjaciolke gdzies w Europie a nie na drugim koncu swiata,ale coz takie zycie...
teraz obydwie bedziemy robic wszytsko co w naszej mocy zeby sie zobaczyz znowu a
a chwile z najlepsza osoba w ciagu najlepszego roku zycia pozostana na zawsze
:*