photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Rozdział 3
Dodane 1 MAJA 2013
1496
Dodano: 1 MAJA 2013

Rozdział 3

JUSTIN

Obudziłem się następnego dnia rano, moje ciało nadal domagało się snu, a mój kutas był twardy jak pieprzona skała i wciśnięty między coś ciepłego i miękkiego. Trzymałem w dłoni coś nieomylnie kobiecego. Ścisnąłem, by upewnić się, że jest prawdziwe. 

Nienawidziłam sztucznych piersi i choć widziałem cycki Isabelli przez skrawek tkaniny, w którą ten śmieć James ją przebrał.. I widziałem je naprawdę, kiedy rozbierała się dla mnie zeszłej nocy, po prostu nie możesz być pewien czy są prawdziwe, dopóki ich nie poczujesz. Przemysł zabiegów kosmetycznych czyni postępy w zawrotnym tempie, ale nigdy nie uda mu się zamaskować prawdy, kiedy masz doskonale prawdziwe cycki w swoich rękach.

I tu się nie mylę... Te były prawdziwe i niezaprzeczalnie doskonałe.

Przejechałem kciukiem po jej sutku, ciesząc się wrażeniem, jakie robiło dotykanie go. Isabella może i jest pyskata ale podejrzewam, że kiedy już doświadczyła mojego dotyku zgodziłaby się, że to raczej ona powinna płacić mnie.

Tak, jestem aż tak dobry.

Z żalem wygramoliłem się z łóżka i nie uszło mojej uwadze, że Isabella jęknęła w proteście. Ale była jeszcze w głębokim śnie i prawdopodobnie nie zdawała sobie sprawy z tego, co robi. Gdyby się obudziła, pewnie odetchnęłaby z ulgą, że mnie już nie ma w łóżku. Ten fakt powinien sprawić, że poczułbym się, jak dupek; że ja, zupełnie obcy kazałem jej robić rzeczy, których tak naprawdę nie chciała robić, choć sama się na to zgodziła, podpisując umowę. Myślę, że ona potajemnie lubi być zmuszana to tego, by uwolnić seksualną bestię, którą ukrywała przez całe życie. Widziałem spojrzenie w jej oczach zeszłej nocy, kiedy miała w ustach mojego penisa. Podobało jej się to, co jest dobrą rzeczą, bo zamierzam wkładać tam mojego fiuta dużo częściej. 

Pomaszerowałem do łazienki i wlałem gorącą wodę do wielkiego jacuzzi. To był pierwszy raz, kiedy tego używam, odkąd przyszedłem i zobaczyłem tam ich.

Jestem głównym udziałowcem firmy mojego ojca, Scarlet Lotus. Moja matka, Pattie nazwała tak firmę, bo była zapaloną entuzjastką buddyzmu. Lotos to kwiat, którego nasiono zaczyna rosnąć w błocie, pod taflą wody i stopniowo brnie do góry, aż dociera do powierzchni i rozkwita. Czerwony lotos symbolizuje miłość, namiętność, współczucie i wszystkie sprawy dotyczące serca. Mój ojciec, Jeremy również uważał, że ta nazwa dobrze oddaję firmę. Scarlet Lotus to miejsce, gdzie ludzie przynoszą swoje unikalne pomysły, obserwują ich wzrost dotąd, aż rozkwitną do życia; pomysły, które są bliskie i drogie ich sercu, ale ich właściciele nie mają kapitału aby doprowadzić je do końca. Scarlet Lotus pomaga im, za niewielką część dochodów. Moja matka nalegała, aby firma oddawało trochę zarobków społeczeństwu, więc działalność charytatywna stała się częścią spółki w takim samym stopniu, jak rozwój nowych idei.

Moi rodzice zginęli w wypadku samochodowym prawie sześć lat temu, zostawiając wszystko mnie; pieniądze, dom oraz wszystkie akcje spółki, których właścicielem był mój ojciec.

Ale nic z tego nie mogło ich zastąpić.

Mój tata miał partnera, Williama Scott'a. Trzy lata temu odszedł on na emeryturę, przepisując wszystkie swoje akcje na jedynego syna, Jasona. Jason i ja byliśmy najlepszymi przyjaciółmi, gdy byliśmy jeszcze dziećmi. Przez to, że nasi rodzice odnieśli sukces, ciężko było stwierdzić kto był przyjacielem, a kto wchodził ci w dupę tylko z powodu pieniędzy. Dostaliśmy nauczkę, że jedynymi osobami, na których mogliśmy polegać, byliśmy my sami. Zawsze wpadaliśmy w kłopoty, zachęcając się nawzajem do robienia najbardziej niedorzecznych popisów. Oczywiście nasi rodzice wyplątywali nas z problemów, przecież o spadkobiercach Scarlet Lotus nie nie mogło być wzmianki w niemal każdym brukowcu. To byłoby bardzo złe dla spółki. Plus, niedługo będziemy rządzić firmą, a nikt przy zdrowych zmysłach nie umieściłby swoich cennych pomysłów w rękach ludzi ze zszarganą reputacją.

Jednak nigdy nie pomyślałem, że ten dzień nadejdzie tak szybko, kiedy będę miał dwadzieścia dwa lata i będę świeżo po skończeniu college'u. Jason już przysłaniał swojego ojca i poznał wszelkie tajniki. Razem byliśmy niezwyciężeni i szybko zaczęto o nas mówić w świecie biznesu.

Tak więc kiedy zostaliśmy partnerami biznesowymi, jak nasi ojcowie już wiedzieliśmy, że to musi być dobre rozwiązanie.

Niestety, nie było. 

Okazało się, że Jason nigdy nie zgadzał się z tym, ile pieniędzy firma "trwoniła" na cele charytatywne. Skurwiel był chciwy i uważał, że wypchanie własnej kieszeni jest ważniejsze, niż pomoc biednym ludziom. Ale to była pasja mojej matki, jak i ojca, więc nie ustąpiłem w tej sprawie. Plus, czułem się naprawdę dobrze, dając coś w zamian.

Około rok temu poleciałem do Nowego Jorku, aby spotkać się z agencją, która specjalizuje się w projektach społecznych, trzymających dzieci z dala od ulic. Kiedy wróciłem, znalazłem Jasona w moim jacuzzi z Seleną, dziewczyną, z którą byłem dwa lata.

A ściślej mówiąc, pieprzył jej dupę, a ona krzyczała "Twój penis jest większy, niż Justina".

Ta, gówno prawda. Pamiętam, bo wszedłem do łazienki, więc widziałem na własne oczy. Z bliska, ale niezupełnie. Jednak jestem facetem, więc to gówno mogło trochę zranić moje uczucia.

Mimo wszystko, ten fakt nie zmartwił mnie najbardziej. Kochałem Selenę i Jason o tym wiedział.

Kiedy powiedziałem mu, że poproszę ją o rękę, jak tylko wrócę z tej podróży, Jason robił wszystko, by odwieść mnie od tej decyzji. Jason to szowinistyczny dupek. On wierzył, że jedyna rzecz, w której kobieta była dobra, to zaspokajanie jego seksualnych pragnień.

"Niech klęczą nagie przed tobą cały czas" - mówił - "Na świecie jest zbyt wiele cipek, by przywiązywać się do jednej kobiety". Powiedział mi też, że mężczyźni tacy jak my nie mogą ufać żadnej kobiecie, bo wszystkie były bandą uwielbiających forsę szmat, które chciały grubego konta lub grubego fiuta. Myślał, że jestem głupi, bo się zakochałem i to czyni mnie wrażliwym i słabym.

Miał rację. Byłem załamany po tym, jak przyłapałem go z Seleną... Ale złamane były również jego nos, rzepka i trzy żebra.

On pieprzył ją tylko po to, by udowodnić swoją rację. I choć nasza przyjaźń się skończyła, nasza współpraca nie. To nie tak, że nie chciałem go wykupić. Tyle, że on nie chciał sprzedać swoich udziałów, a nie było mowy, że ja rezygnuję ze spółki, na której stworzenie  mój ojciec i matka pracowali tak ciężko. Więc zacisnąłem zęby, przychodząc do pracy każdego dnia z uniesioną głową i prowadziłem biznes tak, jak zwykle.

Dostałem nauczkę i nie chciałem już dopuścić do siebie żadnej kobiety na tyle blisko, aby mogła mnie zranić ponownie.

Ale byłem samotny. I nieco uzależniony cipek.

Jasne, miałem przelotne związki z kilkoma kobietami, ale zawsze z nimi zrywałem, gdy tylko za bardzo się zbliżyliśmy. Seks był dla mnie bardzo terapeutycznym sposobem, na pozbycie się frustracji, lecz nie wydawało mi się, by kobiety chciały zostać tylko do tego celu. Były takie, które mówiły, że rozumieją, że to wszystko było dla mnie, ale potem stawały się uciążliwe i chciały bym czuł rzeczy, których po prostu nie czułem i nie chciałem czuć, więc musiały odejść.

Mógłbym mieć kilka jednorazowych przygód, ale to gówno jest jak gra penisem w rosyjską ruletkę, nawet z prezerwatywą, a ja dorastając byłem trochę to tego przywiązany, więc dziękuję bardzo.

Jedyne, czego chciałem to ta sama kobieta w łóżku każdej nocy i każdego ranka ktoś, kto witałby mnie, kiedy wracałbym do domu, po długim i męczącym dniu w pracy, ktoś chętny do zadowalania mnie... Ktoś, kto spełniałby każdą potrzebę, bez żadnych zobowiązań. Tak, wiem... Fantazja każdego mężczyzny, mało prawdopodobne, aby się spełniła. Ale ja miałem dość pieniędzy, aby kupić tę fantazję i tak zrobiłem.

I właśnie to doprowadziło mnie do Isabelli.

W moim świecie, zawsze rozmawiałem między mężczyznami. Zwykle słyszy się o kobietach plotkujących cały czas, ale drogie panie, pozwólcie mi powiedzieć, że... mężczyźni są znacznie gorsi. Po prostu nie robimy tego w tak oczywisty sposób.

Tak, więc któregoś popołudnia, kiedy grałem w golfa z kilkoma kolegami z innych firm, usłyszałem o aukcjach, tych, na których kupiłem Isabellę. Zrobiłem małe poszukiwania już na miejscu, a po rozmowie z właścicielem Jamesem "Nieszczerym Lizusem" Gigandet'em, wzbudził on moje zainteresowanie. Byłem trochę zaniepokojony, bo nie chciałem być właścicielem kogoś wbrew jego woli. James zapewnił mnie, że kobiety w "menu" były tam dobrowolnie i tej nocy w szczególności mogłem znaleźć dziewicę. Dziewica była konieczna, ponieważ - co było chyba oczywiste - martwiłem się chorobami lub wydaniem szalonej kwoty na kobietę tylko po to, by dowiedzieć się, że jest w ciąży z innym kolesiem.

 

-->

Komentarze

essperanzza Jedyne, czego chciałem to ta sama kobieta w łóżku każdej nocy i każdego ranka ktoś, kto witałby mnie, kiedy wracałbym do domu, po długim i męczącym dniu w pracy, <3<3<3
11/05/2013 21:44:51
~justinbieber genialny ! :D
05/05/2013 16:23:50
~yolo awwwwww <3 nie mogę się doczekać..
01/05/2013 23:30:00
~yolo a gdzie napisy i gdzie rozdział ??
01/05/2013 23:27:52
mdbtlumaczenie WLASNIE DODAJE
01/05/2013 23:28:07
~yolo ok ^^
01/05/2013 23:28:33

~sdgf gdzie tekst? ;o
01/05/2013 23:28:04
mdbtlumaczenie WLASNIE DODAJE, CHWILA.
01/05/2013 23:28:16

Informacje o mdbtlumaczenie


Inni zdjęcia: Tosia :) photoslove25serio? pepper2... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24Pierwsza 30-stka w sezonie jabolowekrwiRecepta na spierdolenie zimy... jabolowekrwi:) dorcia2700