Kiedy ogarnia Cię niesamowite uczucie gdy poznajesz kogoś kto zmienia bieg Twojego zycia o jakieś 180 stopni.
Człowiek, który sprawia ,że stajesz się zazdrosna o każdy mały szczegół, człowiek który sprawia ,że martwisz się za każdym razem gdy się nie odezwie lub złościsz się tak mocno ,że po chwili nastaje cholernie wielki usmiech bo odczytujesz własnie jej wiadomość i już wiesz ,że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Uwielbiasz z nią rozmawiać, kochasz na nią patrzeć. Złotem jest dla Ciebie milczenie i patrzenie jej w oczy widząc ten cudowny uśmiech na twarzy. Kochasz słuchać gdy mówi jak jesteś piękna i jak odmieniasz jej świat. Uwielbiasz słuchać jak na nią działasz, co się z nią dzieje gdy z nią piszesz...
Twoje małe serduszko zaczyna szybciej bić gdy tylko ją usłyszysz, zobaczysz... nawet nie chcesz myśleć co się z Tobą stanie gdy ją poczujesz w jaką popadniesz euforie...
To wszystko stało się tak nagle, a do dziś zastanawiasz się jakby to było wczoraj i do dziś masz słodki uśmiech na twarzy wiedząc ,że ona wciąż jednak jest.
Uwierzyłaś ,że to nie sen, to nie ficja ani złudzenie.... teraz już wiesz ,że to dzieje się naprawdę.
Dziękuje .