Hejka hejka :*
I tak pewnie nikt tego nie czyta, ale cóż. Zrobię to dla siebie. Ostatnio w moim życiu wydarzyło się dużo zmian. Koledzy nasmiewali się ze mnie że jestem gruba. Owszem to prawda,lecz nigdy nie miałam pomysłu co z sobą zrobić aż do tego czasu. Od 6 dni ( dzis jest 6) non stop ćwiczę, pożegnałam się z jedzeniem tłustych obiadów,fas foodów, słodyczy + do tego najgorsze picie alkoholu.
Myślę że dam radę pożegnać się z ogromną warstwą tłuszczu... pożyjemy zobaczymy
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20
zielony - zaliczony ( bez slodyczy + ćwiczenia)
czerwony - nie zaliczony
jak na razie wszystko zaliczone
moje treningi : od dziś killer Ewy Chodakowskiej, mel b brzuch,nogi,abs,pośladki,workout. 6 minutowe 3 treningi Ewy Chodzakowskiej. + do tego rowerek, od dzis hula hop, brzuszki.
zastanawiam się czy dołoczyć do tego jeszcze a6w chociaż do 10 dnia. ale nie wiem czy to bedzie dobrze. Moze jeżeli ktos przeczyta to napisze mi czy dobre czy nie.
Bilans do godziny 15.
Ś : kanapka ciemne pieczywo z żółtym serem i sałatka warzywna.
O : mała porcja brokułów zapiekanych z serem
na kolacje zapewne zjem : kanapke z serem.
w między czasie zjadłam tylko słonecznik i kilka paluszków .
No nic pozdrawiam was :* Trzymajcie się formy wieczorem opisze coś jeszcze zapewne.