Piękny pyszczol ; *
Fot. Rzyńca <3
No to dzisiaj taki opierdzieling ,że masakra.
Wstałam o 13 , potem poszłam sie opalać ale szybko zaszło mi słońce ;___;
Posprzatałam pokój,zjadłam obiad i nie było prądu !
Siedziałam ta łóżku kilka godzin i nic nie robiłam boże.
Teraz już jest okej,jest internet , jest ŻYCIE <3
Niedługo przyjeżdża szyszka i coś porobimy <3
A jutro trening ;* Oklep ? ;D
JERY <3