Pozwoliłam sobie wstawić to zdjęcie bez niczyjego pozwolenia.
Maryla Rodowicz i Raperzy (znad Wisły?) ;D
i ktoś tu się przewraca...
Sobota taaaaka ;-) śmiać mi się chce jak tylko o tym pomyśle.
A matura ostrzy kły. I więcej ciut wiadomo!
Kobieta, która będzie mnie egzaminować z polskiego uwielbia Biblię, a mój temat to 'różne ujęcia sądu ostatecznego w literaturze i sztuce'... bardzo źle?
Chyba mnie przemagluje na wszystkie możliwe sposoby.
Zaśpiewamy o tubałce...? ;D