Tak, wiem.
Powtarzam się. ;)
P.S.
"Pan Tadeusz" już nigdy nie będzie brzmiał tak samo.
"Zaiste, okolica była malownicza..." + Czejkob.
Nic więcej nie trzeba do kosmicznego humoru;)
Dosłownie napiszę odę do Uśmiechniętej. ;)
"Ja nie rozumiem, jak Burak mógł
spaść z tak 'wysokiego poziomu dziewczyny', jakim Ty jesteś,
do takiego moheru, jakim jest ona...
Faceci to idioci..."
Uśmiechnięta - cóż...
Mimo tego, że mam to gdzieś,
kocham Cię! ;P
Takie małe i wstrętne, a tak cieszy;P
Król Kier by Patka.
Hmm...
Zobaczymy;)
labios del fuego...