nawiedziła mnie dziś pewna pani hehe
Paulinkę teeż x)
a Ewcę to już wcześniej heh ;)
boosz, jakie pytania mi zadawała... x)
i jeszcze czeka mnie wizyta szanownego księdza Naleśnika... ;/
taa... ciekawe jak ja mu zeszyt od religii pokażę x) :P
albo po prostu nie pokażę :D xD
a jutro na basenik z klasą :D xD
ehh niestety nie bd mogła pływać ;(
"bo jak wyskoczę na dwór z wilgotnymi włosami, to znów się przeziębię"
heh mamusia opiekuńcza... x) :P
100 lat dla Stawina :P ;)
pzdr kochani :* :)