Wiele prawdziwych myśli mówi się jako żarty.
UZALEŻNIASZ BRĄZOWOOKA CHOLERO!!!
- bądź .
- po co ?
- bo wtedy jestem szczęśliwa .
Kocham Cię, z dnia na dzień coraz mocniej. I jedyne, czego się boje, to tego, że gdy to wszystko pryśnie, przestanie istnieć - nie poradzę sobie.