Historia lubi się powtarzać. I to zazwyczaj ta, która najbardziej bolała.
Dobry dzień jest wtedy, gdy wstając rano uśmiechasz się do sufitu i wiesz, że jesteś w stanie zrobić wszystko.
Obiecuję Ci , że jeszcze zatęsknisz. Za moją obecnością, uśmiechem , spojrzeniem , tym , że zawsze mogłeś na mnie liczyć. Wiedz , gdy wrócisz z tym nieznaczącym ''przepraszam'' mnie już nie będzie
A przy Nim nauczyłam się , że lepiej mieć totalną wyjebkę niż mieć uczucie zwane ''miłością''. Dzięki niemu wiem , że nie można się angażować w coś, co dla drugiej osoby nie istniało . .