Urodziłam się, by być inną kobietą.
Należę do kogoś - kto należy do wszystkich,
kogoś kto nie ma niczego - kto pragnie wszystkiego,
kogoś z zapałem do nowych doświadczeń i z obsesją wolności,
kogoś kto przeraził mnie do tego stopnia, że nie mogłam nawet o tym mówić...
i pchnął mnie do szaleństwa, które mnie oślepiło i ogłuszyło na raz !
Kocham cię to tyle<3:*