Czym byłoby życie bez muzyki? Mniejsza o życie, czym byłyby Gwiezdne Wojny bez muzyki? Niestety nigdy nie byłam na Star Tours, ale widziałam jakieś filmiki na Youtube. Świetne sceny, dobrze zrobione, ale nie było żadnego podkładu muzycznego... To jak dodawanie soli do chleba, póki jest wiele osób nie zauważa jej obecności, ale wierzcie mi: chleb bez soli smakuje naprawdę dziwnie.
Prawdopodobnie wiele z was wie jakie problemy czekały Georga Lucasa podczas kręcenia Gwiezdnych Wojen. Właściwie można powiedzieć, że wszystko szło beznadziejnie oprócz muzyki właśnie. John Williams naprawdę się postarał. Marsz Imperialny to prawdziwe mistrzostwo, ale moim numerem jeden pozostaje Across the Stars: Love Theme. Nie wiem jak udało mu się przekazać tyle emocji bez użycia słów. To jest naprawdę niesamowite! Zawsze kiedy słyszę tą melodię widzę tą scenę kiedy Anakin i Padme stoją przy oknach i patrzą na siebie. No może nie na siebie, ale w swoim kierunku.
Muzyka filmowa jest oczywiście niezwykła, ale nie można zapomnieć o piosenkach z Gwiezdno-Wojenną tematyką. Osobiście uwielbiam Fett`s Vette i Gansta Rap Chronicles. Właściwie bardziej niż na melodię patrzę na słowa, które są czasami tak mistrzowsko napisane, że nie potrafię ich zapomnieć. W niedawno powstałej piosence Move like Jabba występują słowa:
My little bro is, a jedi knight
and you got my man stuck in carbonite
śpiewane oczywiście przez Leię. Może i zachwycam się głupotami, ale po prostu podziwiam osobę, która to napisała. to naprawdę przypadek, że to znowu tekst Lei, ale kolejnymi słowami, którymi się zachwycam są
Gold bikini there`s no other
got to first base with my brother
z Gansta Rap Chronicles. Dodatkowo jako osoba zafascynowana Kulturą Mandaloriańską uwielbiam oczywiście Vode an. Właściwie jest fragment ścieżki dźwiękowej do Republic Commando, ale po prostu nie mogę tego potraktować jako zwykła melodia w tle. No po prostu nie mogę! Szkoda tylko, że nie ma oficjalnego tłumaczenia całego tekstu... Może gdyby Karen Traviss dalej pisała to by się to zmieniło. Ale nie obwiniam jej za tą rezygnację. Faktycznie to co Wojny Klonów zrobiły z Mandalorą jest trudne do wybaczenia.
Niech Dobra Muzyka i Moc będą z Wami!