No to spływ można zaliczyc do udanych ;D było zajebi¶cie ;D nie ma to jak pływać rowerkiem w ulewe ;D
i na dodatek być ochlapanym przez chłopaków ;D suchej nitki na nas nie było ;D ale to trzeba być mn± i Mi¶k±;D;** Droga powrotna była masakryczna , niezła hahancia z gangstera była ;D Kupim mi sesicsona;o
Hahahahaha;D
Ta ale jednak cos sie popsulo ;(
Kurcze nie wiadomo o co chodzi i nawet nie chce mi tego powiedziec;(
Chyba za długo było dobrze;(
Brakuje mi tego twojego rycia bani i w ogóle całego ciebie ;(
Ale mam nadzieje, że w najbliższym czasie będzie wszystko dobrze i sie wszystko wyjasni ;)
Taa nadzieja matk± głupich ...
No i nie ma to jak w wakacje być chorym i siedzieć w domu...;(;//
Cze¶ć, siemaa