Na zdjęciu oczywiście najcudowniejsza ever <3 Pinczer Parówa :D Ukazana tylko w takiej wersji, bo niestety jeszcze nie wróciła do starej formy i coś mi się wydaje, że bardzo długo nam to zajmie... Chociaż liczę na to, że w tym tygodniu dotrze wreszcie do nas karma Light i wtedy zacznie się konkretne odchudzanie psa. Chyli śniadanko w postaci Fitmin Light, bieganko i wieczorem dwie wątróbki drobiowe. Ciężko jakoś mi ustawić dla niej dietę, bo wydaje mi się, że myślę przy tym zbyt "po ludzku". Chcę aby pies się najadł i takie malutkie ilości wydają mi sie być dla niej stanowczo za małe... jednak musze wziąć pod uwage to, że ona powinna i tak jeść raz dziennie, do tego tym jednym posiłkiem powinna być właśnie karma Light, żeby ją na serio odchudzić. Muszę uwzględnić to, ze ona jest psem małym i żołądek ma jak piąstka... Więc dużo jej nie trzeba. No cóż, jakoś musze ogarnąć temat i psa wreszcie odchudzić, bo chociaż ma tylko kilogram nadwagi, to dla tak małego pieska jest to na serio dużym obciążeniem. Dlatego teraz walczę o 0,5kg mniej. Ale myślę, ze damy radę :D
Cieszę się, że waga nie przekraczała 5kg tylko na tych 5 zawsze się zatrzymywała... Ostatnie ważenie pokazało 4,9kg więc już z tego powodu skakałam w kosmos :P
A co u Floczy? A no rooośnie piesek rośnie :D jak na drożdżach! bardzo szybko i mam wrażenie, zę musiała bym jej robić zdjęcia codziennie, bo codziennie na nią patrzę i z każdym dniem mam wrażenie, ze wygląda inaczej. Zaczynamy już uczyś się "pierdylionu" sztuczek :p haha żart ;) Nic podobnego nie robimy. Aby trenować móżdżek Floczkowy, zrobiłyśmy podstawy (siad, leżeć, daj łapkę), obieg, obroty kocha i chyba tyle... zaczynam ją uczyć zostawania, bo się przydaje. Poza tym zatrzymywania się i siadania przed pasami, czekania na komendy zwalniające, aport sobie robimy jakoś chyba bez mojej dużej świadomości :P ot tak, podczas zabawy. Floczka jest bardzo mądrym psiakiem i mega kochanym. Jest na pewno spełnieniem moich marzeń i nie ważne co z niej wyrośnie i co z nami będzie (czy wyrośnie na sportowca, czy kanapowca), ja ją będe wiecznie wielbić, za to że po prostu jest ze mną i że razem z dwoma psami moge iść przez życie <3 <3
Oczywiście już z niej robię małą modeleczkę :3