Naturę focę tylko dla odprężenia.
Zmieniam zdanie, jednak jesień na karku jest przygnębiająca.
Albo po prostu teraz na powierzchnię wychodzą wszystkie moje lęki
dotyczące tego, co ma nastapić. Nadejście czwartku [a jak dobrze pójdzie to nawet środy]
przywróci moje samopoczucie do normalnego, lukrowego poziomu.
* * *
To jest normalnie schiza roku:
Będę mieć przez to koszmary, założę się.
_____________________________________________________________________________________
watch.me # MM # facebook # dA # [email protected] # formspring