Po prawie dwóch miesiącach znów uraczyłam cokolwiek napisać .
Jak jest ? Czasem lepiej, czasem gorzej . Ze szkołą na razie wszystko O.K , dzieje się . :) Przychodzą momenty, kiedy mam cholernie wszystkiego dosyć i pustka kiedy nie mam z kim pogadać, ale wtedy pojawia się ON :* . Nauki nawalone a Panna Targiel jak zwykle sobie bimba.. Norma ^ Ale mam nadzieję, że w końcu wejdę w rytm nauki i wyjdę z myśli, że już nie ma wakacji.. Rychło wczas, ale lepiej poźno niż wcale :D Spotkanie z dwóma kobitkami nie wypaliło :( Ale mam nadzieję, że to naprawimy i w końcu uda nam się spotkać i pogadać o tym co dzieje się na Psczynie, gdy mnie już tam dawno nie ma . Co raz częściej odliczam dni do piątku, jakoś nie umiem zabrać się za cokolwiek innego niż oglądanie seriali.. Może jesienna handra.. Mam nadzieję, że to minie i przyjdzie wreszcie czas kiedy wszystko będzie mnie cieszyć ^ Jestem szczęśliwa, że mam tego łobuza kochanego bo bez niego już bym wgl popadła w jakąś depreche. Ale koniec już o tych monotonicznych paru dniach .
Za niedługo, bo już nie całe 2 tygodnie nareszcie przyjedzie kochany braciszek z Gdańska Brakuje mi go strasznie . :(.. Tego walania się po kafelkach i wycierania sobą podłóg, udawania zapaśników Sumo i innych debilnych pomysłów na które Targle mogą wpaść. Mam nadzieję, że te pare dni kiedy będzie w domu, przeminą mi pooooowoooliii .. Ale już niebawem święta więc nacieszymy się sobą dłużej niż 5 dni :D
Co by tu jeszcze ? Mam najcudowniejszego chłopaka pod Słońcem, który pociesza mnie i udaje głupa nawet wtedy, kiedy nie ma na to ochoty KOCHAM GO !
Myślę, że czas już kończyć tą notkę i brać się spać :D
Czeka mnie masakryczny poranek w piątek i trzeba się już na niego przygotowywać od jutra ;///
A tymczasem, dobranoc wszystkim tu zebranym i dozo za kolejne 2-3 miesiące . :)))