"Co zrobić mam z tym moim cierpieniem?
Uciekam,a ono wciąz jest obok mnie
Więc rozerwij mnie,wylej ze mnie wszystko
Coś w moim wnętrzu wrzeszczy i wyje
Ten ból wciąz mnie nienawidzi
Więc przytul mnie,dopóki nie zgaśnie.."
~ Metallica
Gdyby nie książka nie wiedzialabym o tym pięknym tekście...
Nie potrafię zasnąć.
Wszystkie złe wspomnienia wraz z dzisiejszym stają sie jednością.
I te karaluchy fuj. Strach spać.
Bardzo chciałam iść spać, jestem zmęczona.
Ale zawsze znajdzie sie ktoś bliski,
Kto tylko zdenerwuje do reszty.
Może i nawet zrani.
Nie dam rady juz tak dłużej...
Co to dziś do cholery było?
Koniec? Koniec wszystkiego?
Super.
Ps. Jestem chujowa :)
W koncu prosto w snap/net/czy cos,
A nie do kolezaneczki i ploteczki w obcej dla mnie szkole
O mnie i moich intymnych sprawach!
Co obcego człowieka interesuje np. Na co choruje?
No co? Nic !
Ale jestem zła jak sobie wspomnę czyjąś rozmowę z 23 lipca 2013!!!!!
Hahhahaha nie zasnę.. Zaraz mnie cos potarga,
Nie mam komu sie żalić,
No tak niby komu jak obiorca kochany nie chce bym pisała... Ok!!!!!!!!!
Może psycholog?
Radujcie mnie zaraz jebne ;_;