Wczorajszy wieczór... Nie wiem co myśleć, nie wiem co czuć, wiem tylko jedno, i tylko jednego jestem pewna. Tak bardzo pragnę byś wiedział. Mimo wszystko, był to najlepszy wieczór od ponad dwóch miesięcy, dziękuję wam bardzo, strasznie tego potrzebowalam... To straszne uczucie, gdy widzę, że cierpisz a nie mogę nic zrobić. Chciałam ten ból przenieść na siebie, ale kurwa nie moglam. Czekam na poniedziałek, chcę już wiedzieć jak się wszystko potoczy, chcę wiedzieć czy w końcu coś się ułoży po mojej myśli, czy może znowu dostane po ryju moralniakiem.
khouvan jou.....