Jeszcze trochę i zima, czuję to po zmianie upodobań muzycznych - wiem to dziwne, ale do każdej pory roku mam przypisane gatunki muzyczne :D teraz czas na trochę gitarowej rozpierdalanki z nakurwiającą perkusją i łamiącym żebra basem. Ahh.... <3
Chyba zaczyna się ze mną dziać cos dziwnego.. I szczerze tego nie chcę.