I po co one komu?! Czy ludzie znają w ogóle znaczenie tego słowa?! ostatnio się przekonuje ze na pewno Nie!
Zaufanie...Wielkie Phi!
I nie dotyczy to jednej osoby...dotyczy to wielu osób które znam i myślałam ze mogę im bezgranicznie ufać... Cholernie się pomyliłam!
poza tym pracy nadal brak:/ i jakoś się nie zapowiada aby było inaczej... Choć jutro mam znów rozmowę...
A i trzymam kciuki za mała Natalie;* ja w nią wierze i wiem ze da rady:)