Zamiast mózgu mam wódę:(
Potrzebuję Kudłata na już!
Wydaje mi się ze zapomniałam wszystko co powiedziała mi Kudłata:(
Wiem ze to cholernie ważne było i wogole potrzebuje jej przekleństw na mnie i aby przypomniała mi wszystko od podstaw
Ze jestem człowiekiem pełno prawnym a nie plastelina lub marionetka z która ludzie robią co chcą bo znów tak się czuje:(
I dlaczego znów ludzie powodują u mnie uczucia tego jaka jestem beznadziejna i powodują wyrzuty sumienia których za cholerę nie powinnam mieć bo mogę to powtórzyć po raz enty...
Nie zrobiłam nic czego mogę żałować lub czego mogłabym się wstydzić! Bym tu przeklęła ale raczej nie wypada:/ i zrozumcie to w końcu!
I Mówcie sobie miedzy sobą co tylko chcecie:) ja wiem i tak lepiej:) i ostatnia rzeczą jaka zrobię to będę się wam tłumaczyć:)
KC Kudłaczu:*:*:*