photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 21 SIERPNIA 2013

Zumbowo w Pszynie :)

Ja gdzieś tam z tyłu heh :)
Irenka mnie wyciągnęła do Pszczyny na mały zumbowy maraton. Na początku byłyśmy mega nakręcone lecz z czasem wyniknął mały problem z transportem, lecz na całe szczęście poratował nas najpierw Piotrek, a później Patryk :)
Ja chce na siłownie bo już mam dość dziwnej gadaniny mojej mamy która dziś ma wolne....
Ciekawe czy Pan nemo będzie słowny i mnie odwiedzi...muszę się gdzieś wyrwać...Mateusz się nie odzywa niech zgnije w piekle...
Aaaa bym zapomniała Ewelina do mnie wpadła :)
Marek jak się wyraził "mam przewiany pysk" więc za szybko nie pogadamy.
Muszę się wybrać z Marcinem na tego obiecanego tenisa, o ile w końcu będzie miał trochę więcej wolnego....