haha. I to takie yhym od prądu rzeczywiście fajne. "twarz zasłonięta, bo sie wstydzą !" :D
Troche mi nawet złość przeszła. Matmy sie uczyłam prawie cały dzień, może poprawie, haha yhyy ! Dalej nic nie umiem, ale ok.
Rzucaj się do bruku, rwij kostkę i dawaj w nich !
Teresa ! Załóż hełm !
Jestem na jakiejś huśtawce emocjonalnej i najgorsze jest to, że boję się z niej zeskoczyć. Boję się wrócić do mojej szarej rzeczywistości. Raz pęka mi serce, raz rozkwitam szczęściem, ale przynajmniej coś się dzieje.