wychodzisz do ludzi, śmiejesz się, na chwile zapominasz o wszystkim. potem wracasz do domu i wszystko wraca, cała szara rzeczywistość
Płacz
I szlocham i płacze bo
nie wiem kiedy Cię zobaczę.
Zdjęcia Twe też nie pomóc są wstanie
jeszcze gorsze me płakanie.
I patrzę gwiazd tyle na niebie
a mi wciąż brak jest Ciebie