hihi jak dziś było zajebiście

najpierw "zakupki" z moim kochaniem


do domu zlądowałam o 14, zorientowac się co na obiad

a potem przyjechał Mateusz

i znów na Plac

nogi trochę bola, ale to nie zmienia faktu że było super

te texty i wogole..

My head is saying: "Fool, forget him"
My heart is saying:" Don't let go, hold on to the end"
and what I intend to do?