Bozzz...ja normalnie niemoge juz...Nigdy nikt nie wyprowadzal mnie nigdy tak z rownowagi jak moja rodzina ....AAAAAAAAAAAA...!!! CO za wredotyy...ALe kto jak kto ale ja obracam wszystko w zart i smieje sie z kazdego opierdolu jaki dostane.....a za tym ciagnie sie kolejny i kolejny ..ehh co za ludzie...kiedy oni sie naucza ze ze mnie strong women ?? :[smiech]:[smiech] I wy tez tak robcie jak ktos gra wam na nerwach i wali jakimis durnymi tekstami....to zawsze dziala bynajmniej u mnie:):)