bożesz, jak Ty mnie denerwujesz, nawet sobie nie wyobrażasz, jak bardzo mam ochote czasami.. często.. ok, bardzo często Cię udusic za te twoje odzywki, za te docinki, za twoją bezczelnosc, za to, że po prostu zawsze robisz mi na przekór i MASZ TO SWOJE PIERDOLONE OSTATNIE ZDANIE! troche nam sie trafiło, bo OSTATNIE słowo, musi byc moje.
jest bezczelny, czasem bez szacunku, dużo pije, nie zwraca uwagi na zdanie innych, jest arogancki i wredny, chrobliwie zazdrosny i agresywny,
kocham Go.