no czesc, siedzę sobie i piję kawe i czekam na tego tam pana :> nie lubie czekac, ale za szybko się ogarnęłam ;<
wczoraj praktyka bardzo bardzo bardzo bardzo do dupy. nie podoba mi się tam, nie chce mi się tego robic i bolą mnie całe plecy od podnoszenia i układnia, biegania po całym sklepie też mam dosc -.- następny czwartek chyba będę raczej chora ;> pozniej było sie u Chrisa, tak zmęczona, po tej pracy, że położyłam się spac na godzinkę a pozniej na kurs ;o wgl mi sie nie chcialo, ale co zrobisz -.- wrociłam spowrotem do Chrisa a pozniej odebrała mnie mama. - no to tak mniej wiecej wygladało :> a dziś? dziś do 13 szkoła, pozniej do Pauliny a o 16 do Chrisa :> jutro na urodziny :> cieszę się baaaardzo z tych urodzin, 2 imprezy za jednym razem :> a pozniej bede musiała pijanego chłopaka (jakteżzawsze) prowadzic do domu, tym razem nie bede go 'wciągac' po schodach do łóżka, niech śpi na kanapie -.- no to tak będzie wyglądał moj weeeeeeekendzik <3 to spadam, bo menda nie może się mnie doczekac ;o papappapapa.
wiem, uwielbiacie moje piękne notki z KAŻDYM szczegółem<3
Krzyś <3