Weszlam do szkoły i ściągając szalik udałam się do szatni. Michał tam był. Siedział na ławce, ze głową spuszczoną w dół. Rzuciłam 'cześc', po czym poszłam powiesić kurtkę. Podniósł głowę, non stop śledząc moje ruchy wzrokiem. ' Co jest? czemu tu siedzisz?' - zaczęłam rozmowę, choć nie chciałam tego. ' Czekałem na Ciebie' - powiedział. Odwróciłam się w Jego stronę, nie mogąc złapać oddechu. Dotarło do mnie, że zaczynam się z Nim kumplować - a boję się tego. Boję się tej znajomości, bo widzę, że jest inny od tych wszystkich kolesi, wyjątkowy. Przed oczami stanął mi obraz Krystiana - wszystkie chwile przeleciały jak klisza. Z zamyślenia wyrwał mnie Michał, który ciągnąc mnie za rękę dodał: ' choć, dupo - idziemy po gorącą czekoladę'. Nie stawiałam oporu, po prostu poszłam - z tą pieprzoną świadomością, że niedługo się zaangażuję, i zjebię coś, co przecież trwa już dwa lata.
Inni zdjęcia: 1434 akcentova4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24