photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 12 LISTOPADA 2014

Całkiem Obcy

Nie wiem o co chodzi, ale Kocham tego grubasa ze zdjęcia tak bardzo bardzo:*

Jaraliśmy się tak bardzo tym długim weekendem a on minął tak szybko i nie był zbytnio przełomowy. Miał dobry początek u naszej Kochanej Mariki przy wódeczce i oblewaniu jej zdanego prawka, poranek miał miejsce w jej łóżku z malutkim kacem i kompletnym bałaganem, który otaczał nas wokoło. Mimo narzekania musiałyśmy wstać i sie pozbierać, chyba nigdy się tak nie nagadałyśmy jak przez tamte dni, naprawde udany melanż. Reszta Dni mijała szybko i bez pamięci nie dając jakiegokolwiek śladu po sobie, no cóż przynajmniej się wyspałam i odpoczęłam chociaż troche od szkoły, od tej całej gonitwy i bezustannego zastanawiania się czy się wyrobie i ogarne wszystko w jedno popołudnie. Takie przerwy bardzo się przydają i jak najbardziej są mile widziane. Na najbliższy okres czeka nas troche lajtu w dniach od 25 do 27 listopada, próbne maturki. Tyle snu.

Tymczasem jestem wręcz zdziwiona, ale poddałam się jesieni, nawet nie próbuję już z nią walczyć, całkowicie odpuszczam. Właściwie to ona doprowadziła do tych beznadziejnych zwątpień i jakiś nieporozumień, które tak na marginesie nie powinny mieć miejsca. Czuje się dziwnie, bezradna, bezsilna, całkowicie bezbronna i obezwładniona. Nie mam już wpływu na niektóre rzeczy, zmiany są dobre, ale niestety po czasie dostrzegamy ich wady, dostrzegamy jak bardzo nam przeszkadzają. A co gorsza nie możemy nic z tym zrobić bo właściwie już je przyswoiliśmy i pozwoliliśmy wdrążyć w życie, może nawet lepiej bym powiedziała, że zdążyły pochłonąć ludzkie cechy. Na tą chwilę? Nie wiem co będzie, nic nie zakładam na 100% ostatnio los lubi robić sobie żarty i zaskakiwać więc nawet nie próbuje nic zmienić. Już nie walczę, daję spokój i pozwole wszystkiemu iść w swoim biegu, nie poddaje się aczkolwiek zmieniam podejście i patrzę na to innym okiem.

Rozkminy rozkminami angielski ogarnięty a geografia nadal czeka i zapewne nie odpuści więc zaraz lece ogarnąć resztę i czekam na Asieńkę. Godzina 16.40 a właściwie czuje jakby była noc, tak właśnie uroki zmiany klimatu i nadejście jesieni. Niekończący się temat. Na szczęście zaraz weekend, tak bardzo potrzebuje teraz tych dni. Więc za nim się obejrzymy nastanie koniec tego roku i jak zawsze z roku na rok zaczynamy od zera. Trzymajcię się Kochani!

http://www.youtube.com/watch?v=qFcFbN72pp0

Komentarze

polciaczeg Ładnie. :)
Klikam ''fajne'' i liczę na rewanż ! :)
12/11/2014 16:44:26
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika lansbejbee.

Informacje o lansbejbee


Inni zdjęcia: Był sobie raz bezprawia czas bluebird11... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24zima ciąg dalszy kogabe... maxima24... maxima24