Nie mogę nawet ująć jak jesteście dla mnie ważni. Tak bardzo Was kocham i nie wyobrażam sobie bez was życia. Jesteście dla mnie dosłownie wszystkim! Uwielbiam moją klasę i aż wzruszam się na myśl, że otaczają mnie tak cudowni ludzie wokoło.
Oczywiście zwracam się do wszystkich, szczególnie zaznaczam, że na zdjęciu brakuje mojej Sandry i Mariczki. Bynajmniej każdy wie, o co mi chodzi. Kocham Was Mordeczki i wiele zawdzięczam
Skoro jesteśmy już przy temacie przyjaźni i cudownych momentów, chciałam podziękować wszystkim za niepowtarzalne połowinki. Niesamowite jak każdy z Nas zgrał się ze sobą i jaką utworzyliśmy wszyscy razem grupe. Niezliczone ilości alkoholu, kupe śmiechu, liczne zgony i co najważniejsze najlepsi ludzie wokoło. Szczególnie cieszę się, że była tam moja kochana II TL, naprawdę jesteście najlepsi i niesamowici, chyba to najlepiej pasujące określenia. Krótko mówiąc 10 października 2014 roku zostanie na długo w naszej pamięci i z pewnością będziemy wspominać ten wieczór z uśmiechem na twarzy. Jeszcze raz dziękuję wszystkim, to była najlepsza impreza na jakiej miałam być przyjemność dotychczas.
Weekend po piątku przeszedł z oporem. Kac i zmęczenia tak bardzo nie dawały spokoju. Szczerze mówiąc poniedziałek był równie ciężki, chyba każdemu z nas było ciężko się pozbierać. Jednak skończyliśmy lekcje już o 12, najlepsza niespodzianka jaka miała miejsce w tym półroczu. Zobaczyć te wszystkie mordeczki po weekendzie. Bezcenny moment. Zresztą ten kto jest wtajemniczony wie co mam na myśli.
Natomiast jutro wtorek wolny! Dziś wieczorem z moim przystojnym Panem oraz Mariką i Tomkiem wyruszamy do kina. Teraz najwyższy czas troche odpocząć i czekamy do wieczora.
Dni lecą za dniami. Czas pędzi jak oszalały. Zdecydowanie jest wszystko tak jak być powinno. Idealny czas. Mimo tego jesiennego klimatu dajemy radę.
Trzymajcie się Cieplutko.