Rok z kotem <3
Dwa tygodnie pisania SRP. Pierwszy tydzien minal, zostalo mi w sumie 5 dni. Mam 6 stron. Potrzebuje jeszcze minimun 9. Kurwa. I ain't gonna make it.
A tak ogolnie to chce juz swieta. Pomimo, ze jestem z jednej strony przerazona wyjadem do Polski, tym co sie bedzie tam dziaćp, to ciesze sie ze tam jade i nie moge doczekac co sie tam bedzie dzialo. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze i to czego sie tak bardzo obawiam, sie nie zdarzy.
Buzi.