...i wtedy wszystko prysło, zobaczyła, że to cholerna rzeczywistość, która czasem pozwala nam przenieść się do cudownego świata marzeń...
i czasem bywa...choć bardzo tego nie chcemy, że wszystko jest nie tak, że nie tak miało być, że to nie tak miało wyglądać...
a gdybyśmy mogli oglądać nasze życie z perspektywy drugiego człowieka...co byśmy zrobili ?
taa, ja też nie wiem...
i chyba powinno mi zależeć...
i chyba powinno mnie to obchodzić...
i chyba mi nie zależy...
i chyba mnie to nie obchodzi .
; )