Pora zmienić scenerię i przenieść się trochę dalej od Ogrodu Botanicznego UJ, na tereny Dworca kolejowego Kraków-Płaszów. Wcześniej nie sądziłem że to miejsce kryje tyle ciekawych rzeczy. Dworzec ten był niegdyś ważnym węzłem komunikacyjnym. Pierwszy pociąg odjechał stąd 20. lutego 1856 roku. Stacja poczatkowo nazywała się "Podgórze". W 1911r. zmieniono nazwę na "Podgórze-Płaszów", aby w 1938 nadać ostateczną nazwę "Kraków-Płaszów". Na terenie dworca obecny jest duch przezłości- duch kolei parowej. Odkryłem, ku mojemu zdziwieniu, że znajduje się w tym miejscu lokomotywownia wachlarzowa (na zdjęciu). Kiedyś stacjonowały tu lokomotywy parowe, dziś zastąpiły je- elektryczne. W pobliżu lokomotywowni czekają na lepsze czasy stare lokomotywy parowe ukryte w zaraoślach.