jak widac lubie zdjecia na ktorych kazde z nas jest duzo mlodsze ( moze dlatego ze lubie wspominac) ... a tu przed panstwem nasz kochany kolega (który tez trenuje w galonie, choc czasem sie obija) Rafał.... słodkie co nie :P... kurde i znow przypomina mi sie jak sama bylam mala ... nie mialam tyle spraw , obowiazkow, nauki , a teraz kurde caly dzien mnie w domu nie ma .... ale coz moze to i dobrze przynajmniej sie nie nudze ... :p ale wracajac do fotki ... to jest superrrrr zeby nie bylo ..
pozdro dla moich przyjacioł, nie bede wymieniac wiadomo o kogo chodzi :P ..... i szczesliwych walentynek