omalecycki < 3
ale to bylo stresujace ;9
bo oni cso najpierw wchodzimy a oni; rewizja , hehe zartowalem ;d
potem drugi raz wchodzimy z wera oni ; oo nastepna ;d
wychodzilysmy znowu to cos tam ; no przepusc je, a drugi cos; no widze , nie da sie zauwazyc ze ida. 9cokolwiek to znaczylo0
a jak ostatezni ychodzilam z wera to w ogole jak nas zobaczyli to wstali i za nami wyszli jakos oO"