Moje skokowe kalectwo na Delcie. Kobyłka fajnie skacze, ale lubi skakać z dystansu, a że generalnie trochę czasu nie skakałam, więc nie mogłam za nią czasem nadążyć :)
Jazda całkiem fajna, na Delcie już druga i chyba póki co na niej mi się najfajniej jeździło, tylko czasami zbytnio zwraca uwagę na jakieś "strachy".
Zagalopowania ze stępa na niej są super, może trochę czasami energicznie idzie na przeszkodę, ale jest to do opanowania. Po rozgrzewce trochę jazdy po drążkach, później kopertka najpierw z kłusa, potem z galopu, potem stacjonatka a na końcu kilka razy mały parkurek z 3 przeszkód. Okserek na zdjęciu przy ostatnim skoku miał ok. 70 cm (tak na oko).
Jazda na plus :)