Zadaje sobie pytanie kiedy wkońcu wszystko sie naprawi.
Jak juz sie pierdoli po całości nawet mnie nie pocieszaja zakupy i znalezienie pracy
Ile mozna , mam dosyc....
Robie cokolwiek zeby tylko nie myśleć
Jest słabo a nawet chujowo
wiedziałam że zawsze nie może być dobrze iprzecież to bylo do przewidzenia ze mam za dobrze
tylko czemu to zawsze ja musze sobie ze wszystkim "jakoś radzić" kiedys sobie nie poradze...
no ale co zrobić trzeba zacisnąc zęby i jakoś przetrwać trudne chwile przecież wiecznie tak nie bedzie
nie może...
Za dużo myśli , nie moge zostawać sama ze sobą, nie teraz.
Zresztą na cholere ja sie tu produkuje , nie ma to sensu , żegnam
https://www.youtube.com/watch?v=iRYvuS9OxdA
Tylko obserwowani przez użytkownika kolina98
mogą komentować na tym fotoblogu.