Każdy krok prowadzi mnie do czegoś. Każdym krokiem zaczynam coś nowego, idę do celu. Kiedyś z tych rzeczy co dzieją się teraz będe się tylko śmiać, usiąde z rodziną przy ognisku i będę im opowiadać jak ciężko było mi kiedyś, jaką drogę pokonałam, by być z nimi. Ale żyję teraźniejszością. Wczoraj minęło, jutro nadejdzie. Jak narazie jest cudownie. Chociaż.. są też drobne rzeczy, które mnie przytłaczają. Ale nie mogę przecież już tak żyć. W ciagłej tęsknocie. Teraz chciałam podziękować M. Nie wiem jak ty ze mna wytrzymujesz. jak wytrzymujesz moje wszystkie humory, moje wszystkie opowieści, moje wszystkie debilne pomysły. Dlatego dziękuję, że jesteś. Bo pewnie bez Ciebie bym sobie nie poradziła. Pewnie teraz popadłabym w jakąś depresję, siedziała w domu, nigdzie nie wychodziła, odspołeczniła się. Nawet pewnie miałabym myśli samobójczę. Ale dzięki Tobie jest inaczej. Mam nadzieję, że nasza przyjaźń będzie trwała długo. Oraz chciałam ci życzyć szczęścia, trzymam kciuki byś znalazla kogoś z kimś będziesz chciała spędzić resztę życia, kogoś kto cię pokocha, kogoś kto będzie dla ciebie dobry. Życzę ci tego z całego serca. Mam nadzieję, że obie damy radę. Bo co nie dwie głowy, to nie jedna, nie? Jeszcze chciałam Ci podziękować, że tak wytrzymujesz chodzenie ze mną TAM, siedzienie TAM. Postaram odpłacić się tym samym. DZIĘKUJE. KOCHAM CIE.
bo przyjaciele nadają naszemu życiu sens.