STOCH STOCH STOCH LICZYMY NA CB :*
-Mała co się dzieje ?-zapytał chłopak kiedy siedliśmy z powrotem w moim pokoju.
-Mówiłam już nic.-mruknełam i otworzyłam książke.
-Widzę.-poczułam jak materac się ugina i chwile później unosił palcami moją brodę i patrzył mi poważnie w oczy.-Jeszcze jak przyszedłem było dobrze, dopóki nie powiedziałaś, że przychodzę do ciebie tylko kiedy coś chcę.
-Bo tak jest.-cofnęłam sie do tyłu i oparłam plecami o ścianę.
-Wiesz, że zawsze tak było.-powiedział i złapał mnie za rękę.
-Nie zawsze.-pokręciłam przecząco głową.-Wiesz, że moja mama zawsze drażniła cię, bo uwielbiała jak się złościłeś.-mruknełam.-Od tamtego czasu minęło osiem lat, a ty nadal przychodzisz tutaj tylko jak coś chcesz.
-Mała wiesz, że nie czuje się swobodnie w towarzystwie twoich rodziców.-odparł.
-A czy ja karze ci spędzać czas z nimi ?-spytałam i spojrzałam mu prosto w twarz.
-Nie.-uśmiechnął sie łobuzersko.
Wstałam i podeszłam do okna.
-Zrozumiałeś matmę czy jeszcze coś ci wytłumaczyć ?-zapytałam.
-Na czwórkę powinieniem zdać.-odpowiedział.
Stanął obok mnie i trwaliśmy tak w ciszy dłuższy czas.
-Muszę leciec.-odezwał sie wreszcie.
Kiwnęłam głową, chodź nie chciałam aby odchodził. Wtedy gdy pojawił się u mnie.
Odwróciłam się kiedy brał plecak. Podszedł jeszcze i pocałował mnie w czoło.
Czemu nie zjechał ustami niżej ? Czemu nie pocałuje mnie jak dziewczyne ?
Skąd mi się ostanio biorą takie głupe pytania ? Uhh..
-Widzimy sie jutro przed szkołą?-zapytał.
-Mam na dziesiąta.-odparłam.
Kiwnął tylko głową.
- W takim razie do zobaczenia na lanchu.-i wyszedł.
Inni zdjęcia: 1434 akcentova4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24