Dobry Wieczór Kochani <3
Tak bardzo mi miło, że jesteście ^^
Dzięki Waszym komentarzom w sumie wracam, bo wiem, że mam po co tutaj być <3
Chciałabym być już wcześniej, jak pojawiło się info, że PB znika...
Ale ten impuls chyba to jeszcze było zbyt mało.
Jednak jestem, tak samo jak blog zostaje <3
Tyle wygrać :D
Od października 2021 działo się meeega dużo.
2 lata tutaj przespałam -,-
Jak widać na focie, spełniło się jedno z marzeń <3
Tak bardzo Zanzibar jako odwleczona o rok podróż poślubna ^^
Nienawidzę Covida...
W sumie powrót, żeby się wyżyć na sobie...
Bo znów mam wszystko, a w środku jakby taka pustka.
Albo brak celu. Chociaż nie, cel jest.
Zaczęłam bardzo grubą sprawę i chyba po prostu wystraszyłam się tej skali...
Bo co "inni powiedzą"...
Kurwa.
Jakbym kiedykolwiek się tym przejmowała...
A jednak jakaś blokada.
W pracy bądź lepsza, dawaj z siebie 200% co miesiąc.
Jak ktoś pracował w korpo lub w sprzedaży, to wie, jak może bardzo być czasami chujowo :D
W domu też 150%. Pracuję zdalnie, więc w sumie mogę robić kilka rzeczy jednocześnie.
Dopada mnie przewlekłe zmęczenie.
Udało mi się w tym roku wyjść na siłkę... Szok. Od roku obietnic.
Ale nie czuję zmian.
Jakbym była nie wystarczająca.
Stopień dopuszczający, że jako człowiek mogę oddychać tym samym tlenem, co reszta.
Ale niewystarczająca, żeby czerpać z tego radość.
A gdzie ten uśmiech?
To cieszenie się z byle błahostek?
Że niebo jest błękitne, że włosy mam niebieskie...
Ten błękit mi został.
Ostatnio w restauracji był taki ładny niebieski kwiatek, że aż zdjęcie zrobiłam <3
Gdzie ja jestem w tym wszystkim?!
Gdzie byłam, że mam 2896 zaległych powiadomień na PB?
Kuwa, ta liczba przeraża, jesteście najlepsi i chyba miesiąc zajmie mi odgrzebywanie się z zaległości <3
Ale chyba o to chodzi. Taki powrót do korzeni. Siedzę, piszę to i uśmiecham się jak debil <3
I tak to człowiek ma wszystko, ale to nie jest to....
Małż jest, dom jest, buduje się kolejny, hajs jest, zdrowie jest. rodzina jest, są przyjaciele.
Ale gdzie ja jestem?
Jak to Ferrari...
Zajebiste, czerwone, ciśniesz za horyzont 200km/h... Ale po co?
Dla fejmu? Dla hajsu? Dla kogoś?
Gdzie jazda z czystej przyjemności ot tak po prostu?
I na pewno nie z piosenką "I can buy myself floweeeeers..."
O jakże mnie wkurwia ta piosenka :D
Czasem tak jest, usłyszysz coś i nie siądzie.
No i nie siadło :D
Po studiach zaczęło trochę mi się nudzić.
Także ostatnio skończyłam kurs z seksuologii <3
W sumie tydzień temu dyplom przyszedł, więc świeże info <3
Bosh, jak ktoś zobaczy CV, to jest przekrój od kelnerki, kadr, finansów, barmaństwa po seksuologię XD
Idziesz na rozmowę kwalifikacyjną i mówisz rekruterom - niech sobie Pani zakreśli co trzeba i będzie :D
To może jakie cele? Albo jak to widzę?
Przejażdżka nie Ferrari, a Jaguarem...
Może być wymarzony XF lub ewentualnie zgodzę się na F-Type <3
Wiatr we włosach, muzyka na maxa, błękit nieba i uśmiech <3
Czy dużo? Aktualnie fchooj.
Ale się nie poddam. Nie mogę.
Aktualnie ogar i lecę biegać. Sadło musi trochę pofalować :D
Dzięki Kochani raz jeszcze, że jesteście <3
I wiedzcie, że może to 1 komentarz, a komuś pomagacie wstać z głębokiego upadku.
Ściskam wszystkich i każdego z osobna <3
Wrócę.
Nie dlatego, że muszę.
Dlatego, że chcę.
I nie poddam się tak łatwo <3
"Can I be honest?
I still want your hands up on my body
You still make my heart beat fast, Ferrari
With me in the wave, but in the morning
Do you still want me?"
1 SIERPNIA 2023
15 MARCA 2023
26 PAŹDZIERNIKA 2021
21 LIPCA 2021
18 KWIETNIA 2021
12 MARCA 2021
6 MARCA 2021
27 LUTEGO 2021
Wszystkie wpisybluebird11
2 godz. temu
xavekittyx
1 dzień temu
judgaf
1 dzień temu
mzmzmz
2 dni temu
dawste
3 dni temu
quen
3 dni temu
takapaulinka
6 dni temu
rezzou
29 MARCA 2025
Wszyscy obserwowani