Dobry wieczór <3 Jestem, choć nie wiem na jak długo...
Musiałam tu wrócić, bo myśli w głowie zaczynają zmieniać się w niepotrzebne spięcia...
Piosenka na dzisiaj od jakiegoś czasu: Beata Kozidrak - Gambit.
Tak bardzo dobitna, chociaż nie przepadam za polskimi piosenkami ;)
"Chciałeś żyć jak król, złotem zdobić swój strój, nieładnie, bo tron był już mój..."
Chwila na życiowy ogar co się zmieniło, wywód na koniec, wybaczcie ;P
Magisterka się nie napisała, bo promotorka od miesiąca nie daje znaku życia, pomimo bycia dostępną...
Weekendów wolnych brak do września o_O
Zdjęcie z pierwszego wesela w tym roku, pozostała jeszcze cała masa ;)
Co do wyjazdów - wakacje zaplanowane na Chorwacji, w związku z czym mam już chipa ;P
Szczepiłam się na 2 dawki, po pierwszej miałam odlot, po drugiej aktualnie boli łapka...
Czkam, aż będę świecić w nocy na niebiesko, a jak to nie zadziała, to zgłaszam reklamację ;D
Przystojny doktorek zdecydowanie zmotywował podwójnie ;)
Co do wagi... Biegam, ćwiczę, zakwasy zabijam 6km biegu pod górkę... Jest ok, tego potrzebuję.
Szkoda, że pod wpływem stresu nie chudnę jak niektórzy, byłoby szybciej...
Praca do wymiany... Mogę nawet zbierać pieczarki... Taki mniej więcej etap osiągnęłam.
Zaczęłam robić swój naturalny peeling kawowy <3
Dzisiaj zamawiam moje boskie cudeńka do biegania ^^
Czekam na masaż czekoladą i saunę...#integracja
Ostatnio odkrywam muzykę klasyczną w wykonaniu Hausera <3
Polecam Hauser - Wicked Game... Cudo <3
Co myślicie o wizualizacji swoich "celów"? Pomaga? Przeszkadza? Czy lepiej mieć jakiś plan?
Plan B? C? Czy wszystko na żywioł?
Jeden z moich własnych przestał istnieć, rozpłynął się jak poranna mgła...
Straciłam tylko energię i wiedziałam, że tak będzie.
Wolę być wykorzystywana w bardziej perfidny sposób.
Zdjęcie oddaje mój stan. Spuszczone oczy, a jednak wyprostowana...
Bo jeden cel, okazał się być tylko ścieżką do mam nadzieję, czegoś dużo większego...
Wybór pomiędzy prawie granatowymi a brązowymi tęczówkami...
Jeżeli nie wiadomo co wybrać, bierz wszystko i nie oddawaj <3
Obietnica pączka z lukrem i niebieskim nadzieniem została akceptowana <3
Bo wystarczy tylko jeden...
Nie wiem jak, chyba wiem gdzie, nie wiem jak bardzo...
Grzeszność nosi się w błękitnej koszuli <3
Jeśli brakuje zaangażowania, przyczyna jest wiadoma...
A co, jeśli brak jakiejkolwiek inicjatywy?
Chyba nic. Tak po prostu. Żałosne.
Jeśli są chęci, odległość całej Polski jest niczym...
Lecz jeśli nie, to 100 metrów stanowi dystans nie do pokonania.
Czy nadal mi zależy? I tak nic Cię to nie obchodzi. Pozdro.
Wdech... Wydech...
Czas przysługuje tym, którzy na niego zasługują...
Sami wybieramy, po której stronie jesteśmy.
A czy Ty nadal jesteś ze mną?
Wy jesteście tutaj i dziękuję Wam za to, jesteście cudowni <3
Udanych wakacji Kochani <3
"Niechże już byle kto,
Mojej rączki nie całuje byle jak...
Przecież wiadome to, że mam słabość do bruneta...
Oczy me jak diamenty...
One do Pana niepytane mienią się...
Wpadnie Pan jak w odmęty, W nie..."
"Na szczytach wież, W drodze do gwiazd, Widziałam Cię, Widziałam Nas...
Kto Cię nagle zmienił? Mówiłeś mi tak: Będę Twoim cieniem, cieniem...
O bejbe... Zaskoczył mnie świat Twoich wad...
W te szachy nie będę już tak z Tobą grać..."
1 SIERPNIA 2023
15 MARCA 2023
26 PAŹDZIERNIKA 2021
21 LIPCA 2021
18 KWIETNIA 2021
12 MARCA 2021
6 MARCA 2021
27 LUTEGO 2021
Wszystkie wpisybluebird11
2 godz. temu
xavekittyx
1 dzień temu
judgaf
1 dzień temu
mzmzmz
2 dni temu
dawste
3 dni temu
quen
3 dni temu
takapaulinka
6 dni temu
rezzou
29 MARCA 2025
Wszyscy obserwowani