brak określeń na te chwile...
słów za mało na ten dzień
analizuje, powtarzam lecz nie potrafię..
zrozumieć co się stało..
jedna chwila ,jeden krok zegar tyka..
leżąc na chodniku czując ból przemija życie..
trans...
po czasie pamięci brak..
hipokryzją wydaje się ten dzień...
nie żałuje..
niestety za wszystko trzeba zapłacić
błędne omijanie strefy czasu gdzie prawdopodobieństwo wolności plącze się z wartością życiorysu człowieka...
5.10.12- wypadek:/
teraz w domciu...