Dwa słowa, które trudno powiedzieć, "cześć" po raz pierwszy i "do widzenia" po raz ostatni.
Tak wyglądał "mały Klaudzik" na przełomie 2/3 gimn.
Nie ogarniam nałogowego opuszcza lekcji, bo żaden lekarz nie potrafi się jasno określić, co mi jest. Mam dość gorącego romansu z antybiotykami. Nigdy nie lubiłam chemii...
Weź mi ktoś wytłumacz reakcje psychologiczne zachodzące w głowach facetów.
Podbijamy szpital. [?]