"Ty, Boże Panie! Ty z tą miłością...Ty jajcarz jesteś! :D"
Happiness! I truly loved ya!
Pośród setek zachodów nadziei. Tysiąca i jednej nocy rozmyślań niosących za sobą przygnębiające wnioski , przez przebyte godziny na ocieraniu łez płynących strumykiem po policzkach, pełne goryczy i rozżalenia. Poprzez bezsenną północ zrezygnowania. Aż po wschód niezwyciążonej i potężnej miłość. Przez wszystko musimy przejść. W trakcie przechodzenia okrutnego procesu zwanym życiem zdajemy o wiele więcej testów. Na żadnym ze sprawdzianów nie spotkamy się z zadaniem jakie zaserwuje nam samo życie.
Przez 7 miesięcy przeszliśmy przez ogrom takich, w dodatku żadnen nie sprawił nam większej trudności.
Odnalazłam Twoją twarz wśród tylu innych. Mimo tego, iż nie szukałam - znalazłam swojeg drugie, poczochrane JA. Na Dębowcu między 2500 tys ludzi.
Dziękuję za każdą lekcję pokory. Za każde doświadczenie zdobyte z Tobą i dzięki Tobie. Dziękuję, że to właśnie z Tobą mogę przeżywać to dobre, lepsze, najlepsze i to znacznie gorsze. Dziękuję, że mogę trzymać Cię za rękę, gdy jest ciemno i wtulać twarz w Twoje ramiona, gdy oślepia słońce.
I wspomnienie PPT: