ale mi krzywa noga wyszła na tym zdjęciu, wtf, aż tak krzywych nie mam XD
łaaa no i wracamy do szarej zwyczajnej rzeczywistości.
wycieczka hmmm zbyt dobrzee się na nią nastawiłam i niestety zawiodła moje oczekiwania, ale nie ma co publicznie wypisywać żale bo po co ;> było, minęło, zapomnimy ..
rozleniwiłam się, nic mi się nie chce robić, uczyć mi się trochę odechciało, a już takie ambicje miałam yyym .
papiery złożone, żałuję teraz że nie złożyłam jeszcze do lo, bo próbować zawsze można, ale ok, uczymy się na błędach.
teraz będę miała dylemat jak przyjmą mnie do obu. Bo jedni mi mówią że mam iść na ochronę środowiska, że lepszy kierunek, a inni że po tym nie będę miała pracy i lepiej na tą reklamę. No nie pomagacie mi ludzie ! ;_;
czytam Pamiętnik Narkomanki, o jaaa, wczoraj jak czytałam to ryczałam :O nigdy bym nie pomyślała, że tak mnie wciągnie jakaś książka. Jak czytam to nie mogę się od niej oderwać, zaaaajebista.
Dziś komunia Jasia, za tydzień bierzmowanie i mini lista, za 2 tyg. następna komunia.
34 dni do końca roku... zaczynamy odliczanie :((
z jedną sprawą coraz lepiej :3
pewne rzeczy też się pogorszyły, ale to chyba chwilowe, okaże się jutro.
nic nie musisz, tylko bądź.