i po majówceee
hmmm dobrze było, nawet chyba lepiej niż oczekiwałam, bo przypuszczałam że będzie jak zwykle, czyli zaplanuje sobie i nic z tego nie wyjdzie, tylko siedzonko przed kompem, a było giiit : )
Poniedziałek w Ciechuuu hahah giiit, mega mega było, zajebiście spędzony dzień, zostanie w mej pamięci :3 wtorek u Paulinkiii i Świercze, dobrze było też, miły dzień :* ! środa i trochę czwartek u siostryy, czwartek z MichaUkiem i Natką omomom :3 piątek i sobota u Emilkiii <3 aaaach nocka z królewną :D + sobota na chwilę na Świerczach :> i niedziela z dupeczkami NA SPONTANA najlepiej <3 i bolący tyłek od roweru + kapeć z tyłu ale i tak kc wszystkie <3 dziękiii ! :*
mega mega mi szkoda, że nie zobaczyłam się z Madzią, bo tak się cieszyłam i byłam pewna że się spotkamy, a tu takie nieporozumienie :( ale odbijemy sobie jeszcze, na pewno :*
dziś pierwszy dzień w szkole, lajt, dostałam 3 czwóreczki z bioli mmm tak tak lubię to! jestem na dobrej drodze. ogólnie już mam postanowione gdzie składam papiery do szkoły pierwszego wyboru. Jest postęp. Tylko gdzie druga i trzecia...
I don't know... Pojęcia nie mam.
i takkk, coraz bliżej koniec roku... a dni lecą coraz szybciej, to jest straszne. Tak wiem, powtarzam się, ale to jest tragiczne. Nie potrafię o tym myśleć... Ech.
Miałam postanowienie pewne na majówkę, ogarnąć się trochę w pewnych sprawach... I udało się. Taaak jestem z siebie dumna. Zaczynam godzić się z pewnymi faktami. Może być już tylko lepiej ! :3
ja optymistka.
Cóż, trzeba żyć.
Bóg wie, że się starałam.