ciiiiicha noooc, święęęęta nooooc.
nie no nie pojmuję tego, że jest Wielkanoc i taka zajebista pogoda. No nie pojmuję. Rok temu było ciepło, lany poniedziałek mm pamiętam, że wtedy 1wszy raz łaziłam w samej bluzie już i na rolkach trochę jeździłam hahahah <ok> XD a teraz dupa mogę iść bałwana ulepić tylko :C
świąt nie czuję W OGÓLE. Nic. Zero. Nawet mi się jeść nie chce.... o.O a to już jest u mnie dziwne bo jak w domu jestem w święta to jem wszystko po kolei no stop, do porzyguuu. A teraz o. Zamuła jak nie wieeem, chyba jakiś film obejrzę, może Listy do M, poczuję przynajmniej magię święt, taki tam szczegół że nie Wielkanocnych Xd
już niedziela, miałam się uczyć przez te święta a jedyne co zrobiłam to przeczytałam lekturę a angielski, historia, fizyka, biologia nie tknięte. -.- dobra mam jeszcze 2 dni może jakoś się zmotywuję, muszę poprawić te oceny boo chcę do tego lo! chcęchcęchcę tam i nigdzie indziej! :<
iii jutro już kwiecień, jeeeny nie ogarniam.
zaraz po świętach ma być dyskoteka, hmmm no ciekawa jestem i to baaardzo bardzo jak będzie ona wyglądała ! o.O może być fajjnie, nawet bardzo z pewnych względów, prawda Natka ? hahahh ;3 ;d
yyy wtf jak się rozpisałam, hahaha starczy na dziś.
wesołych
podstawą radości jest chwila.